Warszawa,bank,historia,żelazna,bank napad,napad na bank W sobotni poranek, 3 marca 2001 roku, warszawska ulica Żelazna budziła się do życia jak zwykle — z odgłosem tramwajów, stukiem obcasów, zapachem świeżych bułek z pobliskiej piekarni. Nikt nie przypuszczał, że tego dnia w jednej z filii Kredyt Banku rozegra się scena, która na zawsze zapisze się w historii polskiej kryminalistyki. To miał być zwykły napad. Skończył się egzekucją — zimną, bezlitosną i niezrozumiałą w swej brutalności.